Rosyjskie władze pracują nad przepisami, które mogą umożliwić legalną rejestrację samochodów uznawanych w Europie za skradzione. Projekt obejmuje pojazdy pochodzące z państw uznanych przez Moskwę za "nieprzyjazne", a więc przede wszystkim z Polski. Eksperci ostrzegają, że skutki proponowanych zmian mogą być odczuwalne właśnie nad Wisłą.