Zgodnie z przewidywaniami Oscar za najlepszy dźwięk trafił w ręce twórców filmu "F1". Zaraz po odebraniu statuetki laureaci spotkali się z dziennikarzami w press roomie. "Chcieliśmy zachować autentyczność sportu i jednocześnie trafić zarówno do fanów F1, jak i do szerokiej publiczności" - przyznali.