Po sporej walce z szalejącym w Oslo wiatrem skoczkowie narciarscy ze sporym opóźnieniem przystąpili do rywalizacji. W kwalifikacjach do sobotniego konkursu nieoczekiwanie najlepszy spośród "Biało-Czerwonych" okazał się Maciej Kot, który zajął 15. miejsce. Tuż po zakończeniu zmagań w dość nieprzychylny sposób wypowiedział się o skoczni Holmenkollbakken.