W Sejmie od rana gorąca atmosfera. W pewnym momencie na mównicę wszedł Radosław Sikorski. Jego przemówienie zakłócali okrzykami posłowie PiS. Najbardziej aktywnie to robił Antoni Macierewicz. Ministra spraw zagranicznych w końcu nie wytrzymał i wypalił w kierunku polityka opozycji - "Antek świrze, gdzie są Caracale?".