Wystarczy chwila nieuwagi przy dystrybutorze, o co nietrudno w codziennym pośpiechu i na zatłoczonych stacjach, by doprowadzić do poważnych uszkodzeń silnika. Na przykład ADAC, czyli "żółte anioły", interweniuje z tego powodu w samych Niemczech około 5 tys. razy rocznie. Chodzi oczywiście o sytuację, w której kierowca zatankował złe paliwo. Co robić, gdy do tego dojdzie i wlejemy diesla do auta benzynowego lub na odwrót?