Rynek naftowy znalazł się na krawędzi: nawet plan gigantycznego uwolnienia zapasów ropy nie przynosi efektu, notowania znów zbliżają się do 100 dolarów za baryłkę. "I choć wydaje się, że realizuje się czarny scenariusz, to sytuacja może być jeszcze gorsza, jeśli Cieśnina Ormuz zostanie zablokowana na dłużej" – ostrzega ekspert, dr Andrzej Sikora.