Sceny rodem z filmu sensacyjnego rozegrały się na Wołyniu, gdzie zaatakowano wojskowy pojazd transportujący poborowego. Grupa siedmiu osób "odbiła" mężczyznę, który miał trafić do ukraińskiego wojska. Przy okazji ranni zostali dwaj żołnierze. Sprawa trafiła do prokuratury. Trwa identyfikacja osób oraz pojazdów biorących udział w akcji.