Jeszcze kilka dni temu inwestorzy liczyli, że napięcia na Bliskim Wschodzie pozostaną ograniczone. Teraz jednak nastroje na rynkach zmieniły się diametralnie. Gwałtowny wzrost cen ropy, spadki na giełdach i rosnąca zmienność pokazują, że inwestorzy zaczynają przygotowywać się na znacznie poważniejszy scenariusz.