Jakub Kamiński w ten sezon Bundesligi wszedł z przytupem, prezentując bardzo wysoką formę, a także skuteczność w "nabijaniu" liczb. W ostatnich tygodniach dyspozycja nieco się popsuła, a winę na siebie wziął trener FC Koeln Lukas Kwasniok. Szkoleniowiec wprost przeprosił swojego piłkarza na konferencji prasowej.