Na parę godzin przed wydarzeniem w hali "Sokoła" ludzie z PiS pisali już jednoznacznie: "Przemek". W partii słyszymy, że przed swoim wystąpieniem Czarnek otrzymał z Nowogrodzkiej wskazówki, o czym koniecznie powinien powiedzieć. Nie był to jednak gotowy tekst przemowy do wygłoszenia.