Wielu kibiców, słysząc, że Kacper Tomasiak po sukcesie na igrzyskach jedzie na mistrzostwa świata juniorów, pytało: po co? Czemu multimedalista olimpijski, który dobrze radzi sobie w elicie, ma startować wśród młodszych zawodników? Liczy się nie tylko srebrny medal w kształcie śnieżynki. Nasz skoczek wywalczył nam w ten sposób miejsce startowe w Pucharze Świata na cały kolejny rok.