O świcie w Parku Miejskim w Grodzisku Wielkopolskim zwykle panuje cisza i spokój. Tego dnia było inaczej. 49-letnia kobieta spacerowała z psem, gdy na jej drodze stanął młody mężczyzna z maczetą w ręku. Krzyczał, że nienawidzi ludzi i że ją zabije, po czym próbował zadać jej kilkanaście ciosów. Ranna kobieta zdołała oddalić się z miejsca ataku i pobiegła w stronę pobliskiej komendy policji. Napastnik nie uciekł. Szedł za nią i, jak ustalili śledczy, próbował przekonać ją, by nie zgłaszała sprawy. Oboje dotarli pod budynek jednostki, gdzie 21-latek został zatrzymany przez funkcjonariuszy.