Nie był to udany weekend dla polskiej kadry na mamuciej skoczni w Kulm. Niewielkie powody do radości dał Piotr Żyła, który w niedzielnym konkursie uplasował się na dziesiątym miejscu. W Bad Mittendorf zabrakło lidera biało-czerwonej drużyny, Kacpra Tomasiaka. Skoczek przygotowuje się do mistrzostw świata juniorów, gdzie będzie jednym z faworytów do medalu. Maciej Maciusiak ostrzega jednak, że rywalizacja o czołowe lokaty będzie bardzo zacięta.