Z Iranu w kierunku Izraela wystrzelone zostały rakiety. Wcześniej irański urzędnik zapowiedział "miażdżący" odwet, po tym jak w sobotę rano siły Izraela i USA zbombardowały cele w Teheranie i kilku innych miejscach w Iranie. W Izraelu zamknięte są szkoły i miejsca pracy oraz zakazane jest organizowanie zgromadzeń, w części kraju rozbrzmiały również syreny. Z kolei ambasada USA w Omanie nakazała swoim pracownikom udanie się do schronu w związku z możliwym irańskim atakiem.