Świat hip-hopu pogrążył się w żałobie. Oliver "Power" Grant - jedna z kluczowych postaci stojących za sukcesem Wu-Tang Clanu - zmarł w wieku 52 lat. Choć nie był frontmanem kolektywu, jego wpływ na rozwój grupy i całej kultury był nie do przecenienia. Informacja o jego śmierci pojawiła się w szczególnym momencie - tuż po ogłoszeniu nominacji legendarnego składu do Rock & Roll Hall of Fame 2026.