- Przez jeden dzień miałem problem z zalogowaniem, ale moi koledzy to rozgryźli - mówi Interii 14-latek z Australii, który według nowych przepisów nie powinien mieć dostępu do mediów społecznościowych, a korzysta z nich bez przeszkód. Opowieść nastolatka obnaża wady rozwiązania z antypodów. A to z australijskich doświadczeń czerpać mają polskie regulacje dotyczące ograniczenia w dostępie do mediów społecznościowych dla nastolatków. Założenia mamy poznać w tym tygodniu.