Coraz więcej kierowców spotyka nocą na trasach krajowych i wojewódzkich potężne konwoje poruszające się z prędkością czasem kilku kilometrów na godzinę. Zajmują kilka pasów ruchu, są eskortowane przez pilotów i służby, a ich przejazd wymaga czasowego demontażu infrastruktury. To transporty nienormatywne, których w Polsce przybywa z roku na rok.