Prezydent Donald Trump nie poleciał na finał olimpijskiego turnieju hokeja do Włoch, ale triumf swoich rodaków przeżywał równie mocno. Tuż po zakończeniu XXV Zimowych Igrzysk w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo złoci medaliści pojawili się w Kapitolu, a później spotkali się z liderem USA w Gabinecie Owalnym, gdzie nie zabrakło żartów i symbolicznych gestów.