Kibice oglądający w Dubaju rywalizację Mirry Andriejewej z Amandą Anisimovą byli świadkami kolejnego wybuchu furii ze strony Rosjanki. Ta, jak to ma w zwyczaju, zaczęła wściekle okładać się po udzie, a do tego na korcie pojawiły się łzy. "Popis" 18-latki wywołał oburzenie w Rosji, gdzie w jej kierunku lecą gromy po porażce z reprezentantką Stanów Zjednoczonych.