Na kilka miesięcy przed rozpoczęciem mistrzostw świata w piłce nożnej jeden z amerykańskich gospodarzy turnieju znalazł się w poważnych tarapatach. Władze Foxborough w stanie Massachusetts zagroziły, że nie wydadzą licencji na organizację spotkań na Gillette Stadium, jeśli nie otrzymają gwarancji finansowych na zabezpieczenie imprezy. I tu robi się problem.