Geolodzy obserwują bezprecedensowy proces: Afryka dzieli się wzdłuż Wielkiego Rowu Wschodnioafrykańskiego (EARS). Płyty tektoniczne – somalijska i nubijska – odsuwają się od siebie, co w przyszłości doprowadzi do powstania nowego oceanu. Za ten gigantyczny proces odpowiada potężny strumień magmy płynący prosto z wnętrza Ziemi. Choć płyty przesuwają się o zaledwie kilka milimetrów rocznie, naukowcy przewidują, że za 5–10 milionów lat woda zaleje dolinę ryftową, izolując fragmenty dzisiejszej Etiopii, Kenii i Tanzanii.