Rosja zażądała od państw europejskich konkretnych dowodów na potwierdzenie oskarżeń o otrucie Aleksieja Nawalnego. - Była to czysta proklamacja, która miała stać się aktem otwarcia monachijskiej konferencji (bezpieczeństwa) i przyćmić akta Epsteina - mówiła rzeczniczka rosyjskiego MSZ Marija Zacharowa.