Niemcy są rozczarowani wynikami swojej reprezentacji w skokach narciarskich na zimowych igrzyskach olimpijskich Mediolan-Cortina 2026. Gorzko opiniują to, co dzieje się w kadrze, pisząc wręcz o koniecznym "wstrząsie". W tym kontekście nagle pada nazwisko Kacpra Tomasiaka. Jego występ w Predazzo określili jednym dosadnym słowem. Są również bezlitosne oskarżenia po decyzji jury w konkursie duetów.