Real Madryt swój ostatni mecz Ligi Mistrzów rozegrał przeciwko Benfice w Lizbonie. Tamtym spotkaniem "Królewscy" zaprzepaścili całą pracę wykonaną przez siedem kolejek. "Los Blancos" przegrali 2:4 i wypadli do strefy barażowej. Los chciał, że szansa rewanżu nadeszła błyskawicznie. Real trafił bowiem na Benficę właśnie w barażach, a pierwszy mecz rozegrano w Lizbonie. Do 49 minuty dominowała nieskuteczność, aż sprawy w swoje ręce wziął Vinicius Junior. Brazylijczyk magicznym kopnięciem zapewnił zespołowi wygraną 1:0, ale emocji nie brakowało.