Aleksiej Spiridionow przed laty był gwiazdą siatkarskiej reprezentacji Rosji. Głośniej od jego występów na parkiecie było jednak o prowokacjach w stronę Polski i Polaków. Liczne obelgi, obraźliwe gesty - 37-latek wielokrotnie pokazywał swoją pogardę. Teraz już zbliża się do końca swojej kariery i wzięło go na wspominki. W jednym z wywiadów opowiedział m.in. o grze w drużynie z Wilfredo Leonem.