Rodzinne spotkanie zakrapiane alkoholem zakończyło się tragicznie dla 59-letniego ojca ze Starych Węgliniec na Dolnym Śląsku. Podczas awantury, która wywiązała się między nim, a 35-letnim synem, mężczyzna został brutalnie pobity. Następnie udusił się swoją własną krwią ze złamanego nosa. Syn przyznał się do winy.