Damian Żurek po czwartym miejscu na 1000 metrów zapowiadał walkę o medale na swoim koronnym dystansie. 500 metrów miało przynieść kolejny sukces polskiego panczenisty, ale 26-latek po raz drugi na tych igrzyskach otarł się o podium. Tym razem do brązu zabrakło 0,09 sekundy. "Zabrakło trochę szczęścia i za to lubię sprint" - po zawodach powiedział Żurek.