Dokładnie 16 lat temu świat brutalnie przekonał się, jak niebezpieczny jest najszybszy na świecie tor dla saneczkarzy w Vancouver. Podczas kanadyjskich igrzysk Nodar Kumaritaszwili wypadł z trasy z prędkością ponad 144 km/h, uderzając po tym w metalowy słup. Śmierć Gruzina wzbudziła grozę w sercach całego olimpijskiego świata.