Izrael jest gotowy zaatakować Iran bez udziału Stanów Zjednoczonych - twierdzą izraelscy urzędnicy. Za sygnał do działania Jerozolima uważa przekroczenie przez Teheran czerwonej linii. W sprawie sytuacji na Bliskim Wschodzie toczą się rozmowy między Izraelem a USA, jednak izraelskie władze obawiają się prezentowanego w tej kwestii stanowiska Donalda Trumpa.