To już nie jest ten sam chłopak, który dwa lata temu opuszczał Bydgoszcz. Wiktor Przyjemski wraca do Abramczyk Polonii jako ukształtowany, pewny siebie i... znacznie bardziej bezwzględny zawodnik. Pobyt w Motorze Lublin był dla niego przyspieszonym kursem dojrzewania. 20-latek przyznaje wprost, że jego jazda jest inna. Czy jego agresywny styl da Bydgoszczy upragniony awans?