To miał być jej własny kąt, dom na całe życie. Niestety, zamiast szczęścia pani Elżbieta (50 l.) doświadczyła dramatu, o jakim nie śniła nawet w najgorszych koszmarach. Przez nieuczciwego wykonawcę straciła 200 tysięcy złotych, a wymarzony dom zamienił się w ruinę. Teraz musi walczyć o każdą złotówkę i zastanawia się, za co wykończy swój dom.