Michał A., syn Iwony Arent, posłanki PiS, został uznany za winnego brutalnego pobicia swojej byłej partnerki wspólnie i w porozumieniu z inną osobą. Sąd nie zgodził się z obroną oskarżonego, że był on tylko biernym obserwatorem całego zdarzenia. Mężczyzna nie trafi jednak do więzienia. — Sąd nie znajduje podstaw, dlaczego jego kara miałaby być karą pozbawienia wolności — wskazała sędzia w uzasadnieniu wyroku ogłoszonego 4 lutego w olsztyńskim sądzie. Oskarżonego nie było w sądzie podczas odczytywania wyroku.