Alarmy samochodowe, szczekające psy i jedno pytanie, które zadawali sobie wszyscy: co to było? We wtorek wieczorem, 3 lutego, dokładnie o 18:16:29 i 18:16:33, nad Nowogrodem (woj. podlaskie) rozległy się dwa potężne huki. — Brzmiało jak wystrzały, może eksplozje... jakby coś przeleciało i zostawiło falę uderzeniową — relacjonują mieszkańcy.