Konrad Bukowiecki świetnie zaczął sezon halowy, miał pokazać klasę w Orlen Cup w Łodzi. I wycofał się ze startu, pokonała go infekcja. Dyspozycja naszego mistrza od pchnięcia kulą była więc w Ostrawie niewiadomą. Trochę niepotrzebnie, w świetnej obsadzie w "złotym" mityngu World Athletics Polak zajął miejsce na podium, trzy razy posyłał kulą za 20. metr. A na jego oczach Amerykanin Jordan Geist poprawił najlepszy w tym roku wynik na świecie - uzyskał 22.04 m. I zabrał przy okazji Bukowieckiemu... rekord zawodów.