Polski podróżnik Adam Borejko zmarł w Rosji podczas wyprawy - podały tamtejsze służby ratownicze. Rowerem przemierzał on samotnie Jakucję, chcąc dotrzeć do wsi, gdzie notuje się najniższe temperatury spośród zamieszkanych miejsc. Po kilku dniach podróży jego ciało znalazł personel hotelu. Wcześniej mężczyzna miał nie zgłaszać żadnych dolegliwości.