W pierwszym roku drugiej prezydentury Donalda Trumpa słyszeliśmy o wielu naruszeniach bezpieczeństwa narodowego, bo jego administracja zdaje się traktować zasady "z przymrużeniem oka". I właśnie dostajemy kolejne dowody - tymczasowy dyrektor Agencji ds. Cyberbezpieczeństwa i Bezpieczeństwa Infrastruktury przesyłał poufne pliki do publicznej wersji ChatGPT.