— Dlaczego to zrobiłeś, dlaczego zabiłeś własne dziecko?! — krzyknął ktoś z tłumu. Odpowiedzi nie było. Mężczyzna, który według śledczych miał w bestialski sposób zamordować swoją 4-letnią córkę, został w środę, 28 stycznia doprowadzony do prokuratury w Słupsku. Wszystko odbyło się w ciszy, pośpiechu i przy silnej obstawie. Piotr K. nie okazał żadnych emocji.