Anne Applebaum delikatnie mówiąc nie ma dobrego zdania o Donaldzie Trumpie i osobach z jego otoczenia. Według niej władzę w USA przejęła grupa gloryfikująca przemoc, lekceważąca prawa i konstytucję. Żona ministra spraw zagranicznych, Radosława Sikorskiego w rozmowie z włoskim dziennikiem "La Repubblica" nazwała to zjawisko faszyzmem. Zdaniem amerykańsko-polskiej publicystki i historyczki da się jednak przed nim uratować amerykańską demokrację.