Wiosny w sezonach mistrzowskich
Lech Poznań przystąpi do rundy wiosennej 2026 dopiero z 8. miejsca w tabeli i z 6 zwycięstwami w 17 kolejkach. Tylko i wyłącznie dzięki wyrównanej polskiej lidze, chwiejnej formie innych pucharowiczów czy liderującemu beniaminkowi mającemu serię 5 meczów bez wygranej nasz zespół wciąż ma szansę na obronę tytułu Mistrza Polski.
Tytuł dla Lecha Poznań podchodzącego do wiosennych zmagań z 8. miejsca w ligowej tabeli? To jeszcze nigdy nie miało miejsca. Ze święcą trzeba by również poszukać innego klubu, który został Mistrzem Polski będąc po rundzie jesiennej aż tak nisko. Realne szanse na tytuł wciąż są, zatem czas przypomnieć wszystkie mistrzowskie wiosny Kolejorza, który walczy o 10 tytuł w swojej historii. W razie jego zdobycia mógłby umieścić złotą gwiazdkę nad herbem.
WIOSNA 1983:
—
Lech przed sezonem 1982/1983 nie był faworytem do mistrzostwa, faworytem był obrońca tytułu Widzew Łódź. Po dobrej jesieni poznaniacy do lidera tracili tylko 3 punkty. Rundę rewanżową rozpoczęliśmy od domowej wygranej nad mocnym wówczas Śląskiem Wrocław, krótko później przyszło zwycięstwo nad Widzewem Łódź, które widziało na żywo prawie 40 tysięcy ludzi. Od tamtego triumfu Lech zbierał punkty, by 1 czerwca 1983 dostać łomot. Wtedy poznaniacy niespodziewanie przegrali z Wisłą w Krakowie aż 0:6, ale umieli podnieść się już po 4 dniach ogrywając przy Bułgarskiej ekipę warszawskiej Legii 1:0. Poznaniacy zwyciężyli w ostatnich 4 kolejkach sezonu 1982/1983 zdobywając z Wojciechem Łazarkiem na ławce trenerskiej pierwszy tytuł Mistrza Polski w swojej historii. Lech w 30 kolejkach poniósł aż 8 porażek, lecz u siebie nie przegrał ani razu wyprzedzając o punkt ustępującego mistrza, Widzew Łódź.
WIOSNA 1984:
—
Sezon 1983/1984 jest uznawany za najlepszy w historii Lecha, bo w to nim poznaniacy zdobyli pierwszy i jak dotąd jedyny dublet. Lech do rundy rewanżowej przystępował z 2. pozycji mając po jesieni oczko mniej od rewelacyjnego Górnika Wałbrzych. Poznaniacy przyzwoicie rozpoczęli wiosnę, dnia 8 kwietnia 1984 roku przy Bułgarskiej miał miejsce hit, w którym Lech na oczach ponad 40 tysięcy ludzi (była nawet dostawiana, drewniana trybuna) uległ u siebie Widzewowi wynikiem 0:1. W kolejnym spotkaniu też przegrał, dopiero później się obudził wygrywając 8 meczów z rzędu. Podczas tej serii Lech triumfował m.in. nad Legią w Warszawie 2:0 oddalając stołecznych od europejskich pucharów. Poznaniacy polegli dopiero w 29. kolejce, w ostatniej 30 serii spotkań dnia 13 czerwca 1984 roku remisując przy Bułgarskiej na oczach 40 tysięcy ludzi z Pogonią Szczecin 1:1 obronili tytuł Mistrza Polski. Lech po ostatniej kolejce miał tyle samo punktów, co drugi Widzew Łódź, gorszy bilans w dwumeczu, jednak wtedy liczył się bilans bramek, który był po naszej stronie. Nie byłoby Mistrzostwa Polski 1984, gdyby nie mecze przy Bułgarskiej (bilans 13-1-1, gole: 29:4). W tamtych rozgrywkach Lech dał się pokonać w Poznaniu tylko w starciu ze wspomnianym Widzewem 0:1, parę dni po sięgnięciu po tytuł wygrał jeszcze Puchar Polski triumfując na stadionie Legii Warszawa nad zespołem Wisły Kraków 3:0.
WIOSNA 1990:
—
Lech Poznań do wiosennych zmagań 36 lat temu podchodził z 5. pozycji w ligowej tabeli. Drużyna Andrzeja Strugarka tamtą wiosnę rozpoczęła od dwóch wygranych, później ciułała punkty remisami co okazywało się być niezwykle istotne. Sezon 1989/1990 był bardzo wyrównany, na kilka kolejek przed końcem szanse na tytuł miało aż parę klubów. Ważnym miesiącem dla nas był wtedy kwiecień 1990, wówczas udało się ograć w Poznaniu zespół Jagiellonii Białystok 3:0 czy Stali Mielec aż 6:1 po 5 golach Andrzeja Juskowiaka. Mistrzostwo zdobyliśmy w ostatniej 30. kolejce dnia 30 maja 1990 remisując na stadionie Legii Warszawa rezultatem 1:1. Legia była wtedy siódma, Kolejorz sięgając po tytuł wyprzedził Zagłębie Lubin oraz GKS Katowice, które w tej chwili o tytule nawet nie myślą.
WIOSNA 1992:
—
Mistrzostwo Polski 1991/1992 było najpewniej wywalczonym tytułem przez Lecha Poznań w historii. Nasz zespół po jesieni był liderem, za to wiosną 1992 roku podopieczni Henryka Apostela świetnie punktowali u siebie praktycznie nie tracąc goli. Naszym najgroźniejszym rywalem był wówczas GKS Katowice i Widzew Łódź, obie te ekipy udało się zdystansować, w rozgrywkach 1992/1993 poznaniacy sięgnęli po mistrzostwo na 3 kolejki przed końcem ligi. Przez cały sezon Lech nie przegrał przy Bułgarskiej ani razu.
WIOSNA 1993:
—
Sezon 1992/1993 był dla Lecha bardzo trudny, choć początkowo nic nie wskazywało na problemy. Poznaniacy świetnie zaczęli rozgrywki, pierwszej porażki doznali dopiero w 15. kolejce, po jesieni prowadzili w stawce. Początek wiosny dla naszego zespołu był fatalny, w dodatku musiał opuścić nas trener Henryk Apostel, którego na stanowisku zastąpił Roman Jakóbczak. Tamtej wiosny Lech pierwszy raz zwyciężył dopiero w 10 wiosennej kolejce i to w maju! Od 27 do 33 kolejki drużyna Kolejorza wygrała już prawie wszystkie mecze, jedynie raz się potknęła remisując z Legią u siebie. Przed ostatnią kolejką poznaniacy byli na 3. miejscu o oczko za ŁKS-em Łódź oraz Legią Warszawa. O słynnych wydarzeniach z ostatniej 34. kolejce sezonu 1992/1993 wielu z Was wie, na pewno są i tutaj tacy kibice, którzy dobrze ją pamiętają. Po pewnym czasie tytuł za mistrzostwo trafił do Lecha Poznań.
WIOSNA 2010:
—
Była to jedyna mistrzowska wiosna w historii, w której Lech Poznań nie zaznał porażki. W zaledwie 13 wiosennych spotkaniach zespół Jacka Zielińskiego zanotował bilans 10-3-0, gole: 24:4. Kolejorz zdobył wówczas mistrzostwo przede wszystkim dzięki wygranym u siebie i regularnemu punktowaniu. Liderem został w przedostatniej kolejce po pamiętnym meczu w Chorzowie, w którym przegrywając 0:1 wyciągnął w końcówce wynik na 2:1 korzystając tym samym z bramki dla Cracovii w derbach i to w samej końcówce (samobójczy gol Mariusza Jopa). W 29. kolejce Lech wyprzedził Wisłę Kraków, w ostatniej kolejce pokonał Zagłębie Lubin u siebie 2:0 i po 17 latach został Mistrzem Polski.
WIOSNA 2015:
—
Lech trenowany przez Macieja Skorżę atakował fotel lidera z 3. miejsca zajmowanego po jesieni. Początek wiosny 2015 nie był oszałamiający, dopiero później Kolejorz zaczął się rozkręcać. Ważnymi zwycięstwami były te nad Jagiellonią Białystok (w marcu) oraz Legią Warszawa zarówno w Poznaniu jak i na wyjeździe (marzec + maj). Po tym drugim triumfie w 31 kolejce zaliczonym przy Łazienkowskiej ekipa Kolejorza wyprzedziła warszawiaków w tabeli i nie oddał pozycji lidera aż do ostatniej 37. kolejki. W niej do mistrzostwa wystarczał remis z Wisłą Kraków, który ostatecznie padł (0:0), więc dnia 7 czerwca 2015 roku po 5 latach przerwy Lech Poznań po raz 7 został Mistrzem Polski notując w 18 wiosennych kolejkach bilans 11-5-2, bramki: 30:13 (38 punktów).
WIOSNA 2022:
—
Lech zakończył jesień 2021 jako lider z przewagą, która wydawała się być bezpieczna. W rzeczywistości tak nie było, w pierwszych 3 wiosennych kolejkach podopieczni Macieja Skorży wygrali tylko raz i niespodziewanie stracili fotel lidera Ekstraklasy. Lech udowodnił klasę jeszcze w lutym, gdy rozbił w Szczecinie tamtejszą Pogoń 3:0 i tym samym wyrzucił „Portowców” z realnej walki o tytuł. Na początku marca przegrał u siebie z Rakowem Częstochowa 0:1, przez co znowu musiał gonić. Kolejorz gonił, gonił aż dogonił „Medaliki” wyprzedzając Raków zaledwie 6 dni po porażce z nimi w finale Pucharu Polski (sytuacja przypominała rok 2015 i rywalizację z Legią Warszawa). W 32. kolejce 2021/2022 lechici po golu Mikaela Ishaka wygrali w samej końcówce z Piastem w Gliwicach 2:1, wcześniej Cracovia podobnie jak w 2010 roku pomogła poznaniakom zatrzymując Raków Częstochowa, zatem doszło do zmiany lidera. Lech Poznań dzięki pełnej puli na Górnym Śląsku i wpadce „Medalików” odzyskał 1. miejsce w Ekstraklasie, dnia 14 maja 2022 na kolejkę przed końcem sezonu 2021/2022 po 7 latach zdobył 8 tytuł Mistrza Polski za sprawą pokonania Warty Poznań (zwycięstwo 2:1 mimo przegrywania 0:1) oraz tym razem wyjazdowej wpadki graczy Marka Papszuna z Zagłębiem Lubin. Niebiesko-biali mistrzowską wiosnę 2022 zakończyli serią 6 kolejnych zwycięstw w lidze.
WIOSNA 2025:
—
Liderujący po jesieni Lech Poznań zaczął wiosnę 2025 od mocnego uderzenia rozbijając 31 stycznia Widzew Łódź 4:1. Niedługo później Kolejorz poległ w Gdańsku, uległ Rakowowi (też 0:1) i zaczęło robić się nieprzyjemnie. Sytuację na chwilę poprawiło już marcowe zwycięstwo w Szczecinie 3:0, po którym niebiesko-biali przegrali w Białymstoku oraz po marcowej przerwie na kadrę jeszcze we Wrocławiu. Liderujący Raków Częstochowa wydawał się mieć solidną przewagę, miał lepszy bilans w dwumeczu, na dodatek pod koniec kwietnia Lech znów się wyłożył. Poznaniacy prowadząc z Radomiakiem w Radomiu 2:0 zremisowali 2:2 tracąc 2 gola w doliczonym czasie gry. Po 30. kolejce drugi Kolejorz tracił 2 punkty do Rakowa Częstochowa a w rzeczywistości 3 oczka ze względu na gorszy bilans w dwumeczu. Wtedy wielu kibiców już nie wierzyło, Opta (platforma analityczna Ekstraklasy SA) szanse Lecha Poznań na tytuł Mistrza Polski wyceniała na raptem 13%. „Medaliki” w końcówce rozgrywek musiały zacząć seryjnie tracić punkty, by Kolejorz miał szansę na majstra. Nagle podopieczni Marka Papszuna zaczęli seryjnie tracić punkty, natomiast Lech Poznań zaczął to wykorzystywać. Dnia 11 maja oraz w 32. kolejce Lech musiał wygrać w Warszawie, by odzyskać fotel lidera i zrobił to. Poznaniacy po jednym celnym strzale w meczu autorstwa Aliego Gholizadeha triumfowali nad Legią 1:0, zostali liderem, którego nie stracili w 33. kolejce. W przedostatniej serii spotkań znów pomógł nam Jacek Zieliński, którego Korona Kielce urwała punkty Rakowowi Częstochowa. Dzień później Lech przegrywając 0:1 i 1:2 pierwszy raz w sezonie 2024/2025 nie przegrał remisując w Katowicach z GKS-em 2:2 zachowując tym samym 1. miejsce w ligowej tabeli. W 34. kolejce PKO Ekstraklasy 2024/2025 dnia 24 maja 2025 podopieczni Nielsa Frederiksena zdobyli 9 tytuł mistrzowski w historii klubu pokonując Piasta Gliwice 1:0, choć końcówki tego meczu nikt oraz nigdy nie zapomni.
Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat)
The post Wiosny w sezonach mistrzowskich first appeared on KKSLECH.com.