Pewien 72-latek z Bytowa (woj. pomorskie) na własnej skórze przekonał się, jak pieniądze potrafią zmienić człowieka. Do swojego mieszkania zaprosił dwóch, dużo młodszych, kolegów: 35 i 40-latka. — Spotkanie towarzyskie trzech mężczyzn przebiegało w pozytywnej atmosferze, dopóki do drzwi mieszkania nie zapukał listonosz. Gdy przyniósł on emeryturę dla żony gospodarza jego "koledzy” postanowili poświęcić rzekomą przyjaźń. Odwrócili uwagę mężczyzny, a następnie ukradli gotówkę i w pośpiechu uciekli — opowiada "Faktowi" sierż. szt. Dawid Łaszcz, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Bytowie.