Piotr Zieliński wyrósł w tym sezonie na lidera Interu Mediolan. Polak co prawda nie pokazał tego w meczu z Arsenalem, ale to przez taktykę rywali, którzy grali bardzo agresywnym pressingiem. Pomocnik został nawet przesunięty bardziej do tyłu, by wspierać obrońców, ale i to nie pomogło. Po spotkaniu głos nt. 31-latka zabrał strzelec jedynego gola dla Nerazzurrich - Petar Sucić. Słowa poszły w świat.