Aryna Sabalenka bez większych problemów uzyskała awans do trzeciej rundy Australian Open i mogła spokojnie oczekiwać na wyłonienie swojej rywalki. Wiadomość w tej sprawie nadeszła kilka godzin później, wówczas zakończył się mecz Anastazji Potapowej z Emmą Raducanu. Wiadomo już, że liderka rankingu WTA w Melbourne nie zmierzy się z mistrzynią US Open z 2021 roku, ponieważ ta odpadła z turnieju.