Maciej Maciusiak staje przed niesamowicie trudną decyzją. Spośród wszystkich polskich skoczków musi wybrać tylko trzech, którzy będą reprezentować nasz kraj na igrzyskach olimpijskich w Predazzo. Pewniakiem jest Kacper Tomasiak, który obecnie skacze w Sapporo. Jak się okazuje, trener naszej kadry być może zaplanował chytry plan, którym chciał, a może wciąż chce, oszukać wszystkich. Szykuje się sensacyjny wybór trenera.