Widzew Łódź ani myśli zwalniać tempo na rynku transferowym. Po dokonaniu kilku hitowych ruchów, w tym pobiciu rekordu Ekstraklasy i sprowadzeniu Bartłomieja Drągowskiego, łodzianie chcą innego reprezentanta Polski. - To byłby kolejny bardzo gruby ruch - powiedział dziennikarz Tomasz Włodarczyk. A padło nazwisko jeszcze jednego kadrowicza.