W środę na Rod Laver Arenie, czyli głównym korcie Australian Open w Melbourne, zorganizowano turniej "1 Point Slam", w którym udział wzięła Iga Świątek. Polka rozpoczęła zmagania od drugiej rundy, w której trafiła na Flavio Cobollego. 24-latka pokonała Włocha w 16 sekund, ale ciekawe było także to, co wydarzyło się przed meczem. Doszło wówczas do kuriozalnej i zabawnej sytuacji, gdy oboje walczyli o to, kto ma wykonać jedyny serwis w spotkaniu.