Podczas niedzielnego konkursu indywidualnego na Wielkiej Krokwi w Zakopanem najdalszy skok wśród "Biało-Czerwonych" oddał Paweł Wąsek, co po pierwszej serii dało mu miejsce w najlepszej dziesiątce. W drugim skoku nie udało mu się powtórzyć tego rezultatu - poleciał prawie 20 m krócej, co oznaczało dla Polaka duży spadek w klasyfikacji. Po konkursie zapytano go, czy wciąż wierzy w wyjazd na najważniejszą imprezę sezonu. Wąsek nie pozostawił żadnych wątpliwości.