"Rosja nie jest obecnie zagrożeniem dla Niemiec", a Polska może być "potencjalnie groźna" - twierdził współprzewodniczący niemieckiej skrajnie prawicowej partii AfD Tino Chrupalla. Niemieckie media donoszą o poważnym konflikcie w partii o stosunek do Rosji. Spór eskalował po telewizyjnym występie wspomnianego polityka.