- Można powiedzieć, że troszkę się wylało i ujrzało światło dzienne. Na przykład relacje między niektórymi zawodnikami - jak jeden na drugiego nadaje. To jest coś, co mi się bardzo nie podoba, choć OK, nie każdy się musi lubić - tak działa życie. Ale ludzie oglądając vlogi na Łączy Nas Piłka, widzą tylko pozytywne rzeczy - mówi w rozmowie z Interią Bartosz Slisz, przyznając, że książka o Robercie Lewandowskim jest jednym z tematów rozmów na listopadowym zgrupowaniu reprezentacji Polski.