FC Barcelona w bieżącym sezonie zdążyła się już zmierzyć z prawdziwą plagą kontuzji wśród zawodników - a w ostatnich tygodniach "Blaugranie" doskwierał szczególnie m.in. brak Raphinhi, zmagającego się z urazem mięśniowym. W środowy wieczór ze strony Brazylijczyka wypłynął jednak istotny komunikat, na który bez dwóch zdań czekali wszyscy fani obecnie urzędujących mistrzów Hiszpanii.