Irak i Iran zdecydowały o zawarciu porozumienia w sprawie bezpieczeństwa wspólnej granicy. Stało się tak wbrew oczekiwaniom administracji Donalda Trumpa. Amerykański prezydent od lat dąży bowiem do osłabienia relacji na linii Bagdad - Teheran. Niewykluczone jest, że w odwecie Waszyngton nałoży sankcje na Irakijczyków.